14 marca 2015

live simply

Wczoraj podczas Tenczowych warsztatów on-line wykonałam dwie kartki i dziś, na gorąco, chciałabym pokazać pierwszą z nich. Wykonałam ją z resztek kitu PKP "Fleeting moments", tego, który najtrudniej było mi "ugryźć", ponieważ wydawało mi się, że kolory "nie moje" i jeszcze coś tam. Znów byłam w błędzie, papiery Primy są rewelacyjne i doskonale mi się z nimi wczoraj pracowało. Efekt na załączonych zdjęciach:

 spoza kitu jest tylko Primowy kwiatek, złota farbka i perlen pen:


Jutro pokażę drugą kartkę :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...